Tłumaczenia w marketingu wierne czy dobre marketingowo? Kilka słów o SEO w tłumaczonych tekstach.

Marketing to szeroka dziedzina w tłumaczeniach

Marketing to szeroka dziedzina, gdyż dotyczy różnych branż i wymaga tym samym różnych aktywności marketingowych. Inaczej sprzedaje się akcesoria do domu, inaczej produkty żywnościowe czy biżuterię. Każdy produkt czy usługa wymaga często innych form przekazu, aby dotrzeć do Klienta.
Jak więc znaleźć odpowiedniego tłumacza?
Nie jest to łatwe zadanie, gdyż tłumaczenia w marketingu nie zawsze mogą być wierne. Często w konkretnej branży używane są takie a nie inne sformułowania czy slogany reklamowe w danym kraju. Warto wybrać te, które najlepiej trafiają do odbiorcy.

Ponadto jeśli mówimy o marketingu internetowym tłumacz powinien znać choć trochę zasady optymalizacji treści na stronach, czy katalogach dostępnych w internecie. Jeśli tłumacz nie zna się na optymalizacji powinien ściśle współpracować z analitykiem SEO, który dobierze odpowiedni zasób fraz do zastosowania w tłumaczonym tekście. Dlaczego jest to takie ważne? Bez tego nie wypromujemy naszych treści w sieci. Cóż z tego, że artykuł będzie dobrze napisany, jeśli nie będzie zoptymalizowany pod kluczowe frazy, na których nam zależy.
Optymalizacja po wykonanym tłumaczeniu może zepsuć tekst. Próba nasycenia na siłę tekstu odpowiednimi frazami zwykle szkodzi treści.
Dlatego tak ważnym jest, aby już na etapie tłumaczenia tłumacz miał do dyspozycji frazy, z którymi może pracować. Wtedy tekst będzie spójny i naturalny – co również ma znaczenie w pozycjonowaniu.

Tłumaczenia w marketingu

Tłumaczenia w marketingu wymagają specjalisty

Dlaczego tłumacz powinien posiadać wiedzę z zakresu marketingu? Przełóżmy to na sytuację z dnia codziennego. Jeśli nie posiadam wiedzy w omawianym temacie raczej nie wypowiadam swojego zdania. Najpierw muszę poznać temat, zgłębić go czytając różne opracowania, artykuły i dopiero na tej podstawie wyrabiam swój pogląd. Podobnie jest z tłumaczem, jeśli nie posiada wiedzy z danej dziedziny nie powinien podejmować się zleceń z tego zakresu.
Wydaje się to dość oczywiste, ale jakże często spotykam się z tłumaczami, którzy nie ograniczają się. Prędzej czy później takie działanie musi skończyć się źle.

Tłumaczenia w marketingu wymagają choćby podstawowej wiedzy z zakresu tworzenia treści marketingowych, doboru fraz kluczowych i umiejętności ich wyszukiwania dla danej branży. Niestety często też Klienci nie są świadomi jak wielką krzywdę wyrządzają sobie sami wykonując tłumaczenia stron internetowych, w których nikt nie zajął się weryfikacją fraz kluczowych.
Ale kto ma o tym wiedzieć? Nieświadomy Klient, który nie musi znać się przecież na wszystkim w swojej firmie? Czy tłumacz, którego żadna ukończona szkoła czy kursy nie przygotowały na tego typu problemy. Jest to szeroki problem nieświadomości. O ile agencja zajmująca się stroną nie zwróci uwagi na kwestie SEO w tłumaczeniach strona nie przyniesie oczekiwanych zysków.

Dobrym przykładem jest tu profesjonalne tłumaczenie stron. Jeśli planujesz zaistnieć na rynku zagranicznym nie możesz skupić się na zwykłym tłumaczeniu. Jeśli współpracujesz z agencją, która pozycjonuje Twoją stronę, daj jej kontakt do twojego tłumacza. Ważne jest, aby wskazała frazy, które planujecie pozycjonować na rynku zagranicznym. Tłumacz będzie miał pakiet fraz, które zawrze w tłumaczeniu. Dzięki temu przekład będzie lekki i przyjazny. Jeśli chcesz, aby Twoja strona była dobrze postrzegana powinieneś/ powinnaś zadbać o dobranie fraz na rynek angielski, niemiecki czy inny już na etapie tłumaczenia.